Wydrukuj tę stronę

Zwycięstwo potrzebne jak nigdy. Kibice, pomóżcie!

piątek, 09 listopad 2012 19:07 Napisał 
Oceń ten artykuł
(1 głos)

Kamil Kamecki (na zdjęciu) wraca do gry po niemal miesiącu przerwy.

Drugi z rzędu mecz przed własną publicznością rozegrają w sobotę pierwszoligowi koszykarze UMKS Kielce. Do Kielc przyjeżdża dziewiąta w tabeli Spójnia Stargard Szczeciński. Ostatni trening przed tym pojedynkiem kieleccy koszykarze odbyli w nietypowych warunkach.

 - Jeśli chcemy walczyć o coś więcej, niż tylko jak najlepsze miejsce przed rundą play-out, to ze Spójnią musimy już wygrać. Jeśli przegramy, zadomowimy się w tej dolnej części tabeli na dobre, a tego nie chcemy - mówi trener kieleckiego zespołu Rafał Gil i dodaje. - Nie ulega wątpliwości, że duże znaczenie będzie miała pomoc naszych fanów. Dlatego prosimy o wsparcie, zróbcie hałas, a my obiecujemy, że zrobimy wszystko, żeby spotkanie zakończyło się po naszej myśli. Spójnia to silnie kadrowo zespół, który wydaje się już wychodzić po woli z kryzysu. Grają bardzo dobrze w obronie, musimy uważać na ich pressing, bo często go stosują. Nie ma to jednak większego znaczenia, bo w pierwszej lidze każde spotkanie jest ciężkie, a my u siebie w hali musimy walczyć z każdym.

Wydaje się, że sobotni rywal kieleckiego zespołu jest najsłabszy ze wszystkich, które dotąd gościły w hali przy ulicy Żytniej. Ale tylko teoretycznie. Pierwsza liga udowadnia, że słabych zespołów tutaj po prostu nie ma. Stargardzianie z tylko trzema zwycięstwami na koncie zajmują co prawda dziewiątą pozycję w tabeli, ale wydaje się, że wychodzą już z kryzysu, który przechodzili na początku sezonu (tylko jedna wygrana we własnej hali, w pierwszych sześciu spotkaniach). Także kadrowo Spójnia to zespół, który powinien liczyć się w walce o pierwszą "ósemkę". Doświadczeni, mający w swojej karierze występy w najwyższej klasie rozgrywkowej rzucający obrońca Bartłomiej Szczepaniak, czy środkowy Wiktor Grudziński to tylko jeden z elementów siły, jaką dysponują stargardzianie. Na ławce trenerskiej gracze Spójni mają także wsparcie i fach równie doświadczonego Tadeusza Aleksandrowicza.

W naszej drużynie cieszy natomiast powrót do gry Kamila Kameckiego i Piotra Osiakowskiego, którzy opuścili cztery ostatnie spotkania.

Ostatni trening przed tym ważnym pojedynkiem jego zespół odbył nietypowo na...kręgielni. Wszystko przez zajętą hale przy ulicy Żytniej, w której w piątkowy wieczór odbywał się koncert Kasi Kowalskiej. Kielecki zespół skorzystał wiec z zaproszenia kieleckiej kręgielni MK Bowling mieszczącej się w Galerii Echo.

Początek sobotniego meczu w hali przy ulicy Żytniej o godzinie 18:30. Bilety w cenach 10 (normalny) i 5 (ulgowy) złotych do nabycia przed meczem w kasie hali.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Czytany 4730 razy Ostatnio zmieniany sobota, 10 listopad 2012 10:37