Strona klubu UMKS Kielce

Open/Close
I SPOTKANIE FINAŁOWE
O AWANS DO PIERWSZEJ LIGI
Sobota 12 kwietnia 2014 g. 16:30
 69 : 65 
II SPOTKANIE FINAŁOWE
O AWANS DO PIERWSZEJ LIGI ZAPRASZAMY
Środa 16 kwietnia 2014 g. 19:00 Hala przy ul. Żytniej w Kielcach
 70 : 82 
Błąd
  • Błąd podczas ładowania danych z kanału informacyjnego

"Słyszałem o klubie wiele dobrego"

niedziela, 09 wrzesień 2012 11:36 Napisał 
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

 

Kamil Kamecki jest jednym z nowych koszykarzy beniaminka pierwszej ligi, UMKS Kielce. Wychowanek Wisły Kraków zapewnia, że kielecki zespół może być pozytywnym zaskoczeniem zaplecza ekstraklasy.

Mateusz Kołodziej: Jesteś jednym z kilku, ale chyba najważniejszym wzmocnieniem UMKS Kielce. Czemu wybrałeś właśnie drużynę z Kielc?

Kamil Kamecki: - Drużyna z Kielc awansowała do pierwszej ligi, a ja chciałem dalej grać na tym poziomie rozgrywkowym. Poza tym znałem już kilku chłopaków z Kielc wcześniej. Z Łukaszem Fąfarą i Hubertem Makuchem grałem razem przez rok w drużynie z Krosna.

Mimo to nie miałeś obaw wybierając drużynę z Kielc? UMKS to beniaminek, a z Tobą w Krośnie wiązano duże nadzieje.

- Jeśli chodzi o moją sytuację w drużynie z Krosna, to nie chcę jej komentować. Po sezonie miałem kilka ofert, byłem w jednym klubie na testach, a propozycja z Kielc przyszła jakoś w połowie przerwy między sezonami. Słyszałem wiele dobrego o tym klubie, dlatego myślę, że dobrze wybrałem.

Jesteś zwolennikiem młodych trenerów? Twój jest starszy od Ciebie o zaledwie kilka lat.

- Jeśli sobie radzi, to dlaczego nie? Ja znałem trenera już wcześniej, jak jeszcze był zawodnikiem, a po tych kilku tygodniach w Kielcach nie mogę na nic narzekać. Zajęcia są ciekawe, widać, że trener żyje tym, co robi, a atmosfera w zespole bardzo dobra.

Macie młody zespół, najmłodszego trenera w lidze, a poziom rozgrywek wydaje się bardzo wysoki. Poradzicie sobie?

 - Oczywiście poziomem pierwsza liga przewyższa drugą, gra jest bardziej poukładana, nie ma w niej miejsca na przypadkowość, jednak moim zdaniem, czołowe zespoły z drugiej ligi dorównują zespołom pierwszoligowym. Zaplecze ekstraklasy to nieco inna gra, ale mam nadzieję, że się w niej odnajdziemy.

O co więc będziecie walczyć w nowym sezonie? W Internecie można wyczytać komentarze, że jesteście głównym kandydatem do spadku.

 - Przede wszystkim jest jeszcze za wcześnie, żeby cokolwiek teraz wyrokować. Wszystko zweryfikuje liga i pierwsze kolejki. W Tamtym roku też mieliśmy z drużyną z Krosna bić się o czołowe miejsca, a skończyło się na ciężkiej walce o utrzymanie. Drużyna z Pruszkowa natomiast, na którą nikt nie liczył, zajęła wysokie czwarte miejsce. Ponadto nazwiska nie grają, jeśli zawsze będziemy wychodzili na mecz z pełnym zaangażowaniem, a na boisku zostawimy serce, wszystko może się zdarzyć.

 *Dziękuję za rozmowę.

Czytany 3586 razy Ostatnio zmieniany poniedziałek, 10 wrzesień 2012 23:58

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Partner serwisu
Rolety Kielce

  • Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego oraz dopasowania treści wyświetlanych. Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.