Strona klubu UMKS Kielce

Open/Close

Najlepsze oferty na sprzęt do koszykówki

I SPOTKANIE FINAŁOWE
O AWANS DO PIERWSZEJ LIGI
Sobota 12 kwietnia 2014 g. 16:30
 69 : 65 
II SPOTKANIE FINAŁOWE
O AWANS DO PIERWSZEJ LIGI ZAPRASZAMY
Środa 16 kwietnia 2014 g. 19:00 Hala przy ul. Żytniej w Kielcach
 70 : 82 
Błąd
  • Błąd podczas ładowania danych z kanału informacyjnego

Zabrakło sił w Krośnie

poniedziałek, 04 luty 2013 14:12 Napisał 
Oceń ten artykuł
(1 głos)

Gdyby nie ostatnie 15 minut, możnaby powiedzieć, że UMKS na parkiecie jednego z faworytów ligi zaprezentował się przyzwoicie. Do tego czasu spotkanie było wyrównane, a nasza drużyna była nawet na prowadzeniu. Ostatecznie wysoko wygrali jednak gospodarze.

 

Kielczanie dobrze weszli w mecz. Pierwsze punkty po zbiórce w ataku zdobył Marcin Wróbel. Co prawda za chwilę gospodarze prowadzili już 7:2, ale celne rzuty z dystansu Rafała Króla i Marcina Wróbla pozwoliły nam szybko odzyskać prowadzenie i przebywać na nim niemal całą pierwszą kwartę. Nieco wyraźniejsza przewaga krośnian zaryzysowała się dopiero w połowie drugiej kwarty. Szybkie kontry dobrze napędzał Rafal Glapiński, który sam był też skuteczny. Po jego punktach na 4 minuty przed końcem drugiej kwarty było 34:24. Kolejne rzuty z dystansu naszego zespołu (Rafał Król, Jakub Lewandowski) znów pozwoliły jednak odrobić większość strat i do przerwy przegrywaliśmy tylko 34:38. A mogło być jeszcze lepiej, jednak w kilku ofensywnych akcjach kielczanie zaliczyli fatalne pomyłki, przestrzelając spod samego kosza.

Niestety po przerwie potwierdziły się stare bolączki UMKS-u z poprzednich meczów. Kielczanie nie wytrzymali tempa spotkania, w drugiej połowie nieco opadli z sił, przez co skuteczność nie była już tak dobra. Skuteczni byli za to gospodarze, którzy weszli na swój wysoki, standardowy poziom. W ciągu drugich dwudziestu minut krosnianie aż 8 krotnie trafili z dystansu (do przerwy tylko jeden celny rzut). Mimo to jeszcze w 34. minucie i serii 10 punktów z rzędu UMKS prowadził 42:38. Ostatnie 15 minut spotkania to już jednak niemoc kielczan pod każdym względem. - Potwierdziło się, że musimy mocno pracować nad wytrzymałością szybkościową, bo kolejny mecz nie wytrzymujemy tempa przez 40 minut. Szkoda też 6 rzutów spod samego kosza, które zmarnowaliśmy w pierwszej połowie - mówi trener UMKS, Rafał Gil.

MOSiR Krosno - UMKS Kielce 85:61, (19:17, 19:17, 20:13, 27:14)

MOSiR Krosno: W. Pisarczyk 21 (2), R. Glapiński 17 (2), D. Oczkowicz 16 (2), Ł. Szczypka 9 (3), Ł. Paul 7, M. Salamonik 7, S. Nowak 4, T. Cielebąk 4, D. Adamczewski 0.

UMKS Kielce: R. Król 19 (3), M. Wróbel 14 (1), Ł. Fąfara 8, W. Miernik 6, P. Osiakowski 5 (1), H. Makuch 4, J. Lewandowski 3 (1), P. Bacik 2, A. Busz 0, D. Tokarski 0.

Czytany 4789 razy Ostatnio zmieniany poniedziałek, 04 luty 2013 14:51

1 komentarz

  • Link do komentarza kibic poniedziałek, 04 luty 2013 23:53 napisane przez kibic

    Artur i Wojtek wracajcie do formy bo spadniemy bez waszej dobrej dyspozycji!!

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Partner serwisu
UMKS

  • Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego oraz dopasowania treści wyświetlanych. Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.