Wydrukuj tę stronę

Prezentów ma nie być. Gramy z Dąbrową

wtorek, 18 grudzień 2012 21:45 Napisał 
Oceń ten artykuł
(1 głos)

Czwarty w tabeli MKS Dąbrowa Górnicza będzie ostatnim rywalem koszykarzy UMKS Kielce w 2012 roku. Środowe spotkanie w Kielcach zakończy również pierwszą rundę sezonu zasadniczego naszego zespołu na zapleczu ekstraklasy.

Do spotkania z jednym z faworytów ligi kielczanie przystępują jednak w minorowych nastrojach. Po sześciu porażkach z rzędu kielecki beniaminek „umocnił się" na przedostatnim miejscu pierwszoligowej tabeli. Już ostatnie spotkanie w Łańcucie przeciwko Sokołowi pozwoliło jednak naszemu zespołowi w dużym stopniu zmazać plamę po największej klęsce w ostatnich latach (przegrana przed 1.5 tygodniem w Kielcach z SKK aż 47:83). Teraz kielczanie także zapewniają, że renomowanym rywalom łatwo się nie poddadzą. - Dąbrowa to mocny zespół, ma w składzie 12 bardzo dobrych zawodników. Rywale są faworytem, ale nie zamierzamy nikomu rozdawać świątecznych prezentów – zapewnia trener kieleckiego zespołu, Rafał Gil.


Kielczanie swojej szansy mogą upatrywać w osłabieniu dabrowian. Do Kielc drużyna Wojciecha Wieczorka przyjedzie bez swojego lidera i głównej siły napędowej, rozgrywającego Grzegorza Grochowskiego. – Zostają praktycznie bez klasycznego rozgrywającego, spróbujemy to wykorzystać, ale pamiętajmy, że w tej drużynie każdy może być liderem – dodaje Gil.

Pojedynek z ekipą z Dąbrowy nie będzie pierwszą potyczką w historii obydwu klubów. Kibice koszykówki w Kielcach pamiętają zapewne sezon 2007/2008 i fazę play off w drugiej lidze. UMKS spotkał się wtedy z drużyną MKS-u w półfinale tej fazy, a ekipa prowadzona wtedy (tak jak teraz), przez Wojciecha Wieczorka była murowanym faworytem do awansu do pierwszej ligi i ten cel z resztą zrealizowała. W półfinale MKS musiał jednak trochę się nameczyć z naszą drużyną. W drugim meczu półfinałowym rozgrywanym w Kielcach, nasza drużyna sensacyjnie wygrała po dramatycznej końcówce 84:83. Nie mamy nic przeciwko temu, żeby i tym razem bylo podobnie.


Początek środowego meczu o godzinie 19 w hali przy ulicy Żytniej.

Czytany 4460 razy Ostatnio zmieniany środa, 19 grudzień 2012 11:54